W przyszłym roku posyłamy razem z mężem nasze starsze dziecko do przedszkola. Będzie wtedy mieć 3 latka. Niestety okazało się, że państwowe już są pozajmowane. zaczęliśmy szukać prywatnego. Mąż wystukał w wyszukiwarce hasło przedszkole Warszawa. Oczywiście jest ich mnóstwo w stolicy, jednak nam zależy na tym, by było położone blisko naszego miejsca zamieszkania. Dodatkowo nie ma co ukrywać, że cena także gra dużą rolę. Nie zarabiamy sporo i każdy grosz się liczy. Pod hasłem przedszkole Warszawa udało nam się znaleźć trzy obiekty, które spełniają kryterium bliskości miejsca zamieszkania. Gorzej było z płatnościami. Jednak na drugi dzień siedziałam w domu i przeglądałam prasę z ogłoszeniami. Znalazłam ciekawe ogłoszenie w dziale przedszkole Warszawa. Spisałam adres strony internetowej i weszłam na ich stronę. Okazało się, że przedszkole jest bardzo blisko miejsca pracy męża. Cena za miesiąc również była do zaakceptowania. Bardzo się z tego faktu ucieszyliśmy. Zaraz zadzwoniłam do tego przedszkola i przez telefon zapisałam naszego synka na zajęcia w przyszłym roku.